Bardzo lubię podróżować i poznawać ludzi, dlatego zostałam psychologiem od relacji międzykulturowych. Dzięki temu włóczenie się po świecie mogę nazwać pracą.
Okazuje się, że tych którzy "nie mogą usiedzieć" jest wielu, podróżują z najróżniejszych powodów; zawodowych, życiowych, rozrywkowych, ale łączy ich jedno: wspaniale potrafią się dziwić. Czasem zresztą to dziwienie się, chęć poznawania innych i innego kosztują sporo wysiłku. Dlatego warto zbierać doświadczenia i wiedzieć, od czego to zależy, że czasem nam łatwiej, a czasem trudniej znaleźć wspólny język. Pracuję z organizacjami międzynarodowymi, ekspatami oraz ze studentami. Bardzo dużo się od nich uczę... Ten blog jest o tym, co nam potrzebne do tego, by uczyć się świata.